Rozdział 27

Orędzie Jezusa Chrystusa a idee essenceizmu

W moich opracowaniach staram się stworzyć najbardziej nowatorskie spojrzenie na istnienie Boga, świata duchowego, wieczności w człowieku, a także na stan naszej cywilizacji. Zauważyłem, że moje poglądy są trudne do przyjęcia przez większość znanych mi ludzi, a szczególnie dla wyznawców istniejących od wieków systemów religijnych. Być może moje poglądy są aż tak nowatorskie i trudne do przyjęcia, że można tę sytuację porównać do sytuacji, która miała miejsce w Izraelu za czasów Jezusa Chrystusa. Oczywiście nie chodzi mi o porównanie zakresu tego, co robię, z zakresem dzieła i nauczania Syna Bożego. Chodzi mi raczej o porównanie braku zrozumienia dla Jego nauk w tamtych czasach, które jest podobne do braku zrozumienia tego, o czym piszę. Z analizy essenceizmu wynika, że nauki Jezusa były na tyle różne od oczekiwań ówczesnych hierarchów religijnych, że czuli zagrożenie swej pozycji i w całości je odrzucili. Do dziś większość duchownych izraelskich traktuje Jezusa jak rewolucjonistę, który próbował dokonać przewrotu w całej strukturze narodowej Izraela.

Dzięki sporemu doświadczeniu wynikłemu z udziału w nowych ruchach religijnych mam możliwość lepszej oceny tego, co działo się ponad dwa tysiące lat temu, gdyż ludzka psychika nie zmieniła się specjalne od tamtych czasów. Z okresu działania Syna Bożego wyłania się postać kogoś niezrozumianego przez otoczenie, oddalonego od najbliższych, traktowanego jak fanatyka przez osoby z wyższych sfer społecznych oraz całkowicie nieakceptowanego przez ówczesnych liderów religijnych. Rzekome tłumy chodzące za Jezusem składały się przede wszystkim z ludzi biednych, szukających jakiegoś wsparcia i polepszenia swojej sytuacji zdrowotnej. Często byli to po prostu gapie lub widzowie oczekujący cudów. Podobna sytuacja ma miejsce obecnie w przypadku różnych „mesjaszy” i uzdrowicieli religijnych. Poza tym w czasach Jezusa przywódcy polityczni wespół z religijnymi nadali Mu miano burzyciela porządku społecznego. Jego nauka była na tyle obca ówczesnemu społeczeństwu, że nawet Jego apostołowie bali się Go publicznie wspierać. Świadczy o tym na przykład zaparcie się znajomości z Jezusem przez Piotra. Warto więc ponownie przeanalizować tamte czasy. Ja to zrobiłem, analizując postawę ludzi wobec nowych reformatorów religijnych. Dostrzegam w tej analizie podobne zjawisko, które miało miejsce ponad dwa tysiące lat temu.

Pod tym kątem analizuję również moje działania prowadzące do unowocześnienia wiedzy o istotnych dla każdego człowieka pojęciach religijnych. Dla celów dydaktycznych zrobiłem skrótowe porównanie między głównymi punktami nauczania Jezusa, które były zbyt trudne do przyjęcia przez współczesnych Mu ludzi, a głównymi ideami essenceizmu równie trudnymi do przyjęcia w naszych czasach.

Poglądy w nauczaniu Jezusa trudne do pojęcia przez Izraelitów

Poglądy essenceizmu trudne do przyjęcia przez obecne religie

Jezus nauczał o Bogu jako o Ojcu Niebieskim, podczas gdy Żydzi czczą Jahwe, o którym mają zupełnie inne wyobrażenie.

 

Essenceizm wyjaśnia istnienie Boga jako Bytu Pierwoistnego, co jest na tyle nowatorskie, że aż trudne do przyjęcia.

 

Dla Izraelitów Jezus był synem cieśli, który dla jednych był rewolucjonistą, a dla innych uzdrawiaczem.

 

Dla essenceizmu Jezus to dokonały Adam, czyli Syn Boży, a nie Bóg, czyli postać z Trójcy Św.

 

Dla Izraelitów Jahwe był ich bogiem plemiennym zaangażowanym w ich naród, a nie rozumieli Boga-Ojca dla wszystkich ludzi.

 

Byt Pierwoistny jest Ojcem każdego z nas, gdyż każdy otrzymuje od Niego unikalną osobę duchową.

 

Według judaizmu Bóg jest zaangażowany w ludzki świat, wszystko widzi, o wszystkim wie, wszystko kontroluje, podczas gdy Jezus „umieszczał” Ojca Niebieskiego w niebie.

 

Essenceizm opisuje Boga istniejącego w sferze poza czasem i przestrzenią jako Byt Pierwoistny, który jest oddzielony od ludzi stanem ziemskiego zła.

 

W judaizmie wieczność człowieka jest różnie rozumiana. Są poglądy o trzech duszach, z których tylko jedna po śmierci fizycznej staje przed Jahwe.

 

Essenceizm twierdzi, że każdy z nas ma własną wieczną osobę duchową, która po śmieci fizycznej ma żyć wiecznie w świecie duchowym.

 

Jezus używał pojęcia „pan tego świata”, które mówiło o kimś, kto włada światem wbrew woli prawdziwego Boga.  Żydzi nie zrozumieli potęgi Szatana i dlatego doszło do zamordowania Odkupiciela ludzkości.

 

Essenceizm bez oporów mówi o Szatanie jako „władcy tego świata”. Rządzi on światem przez siłę władzy bazującej na upadłej naturze, która funkcjonuje w każdym człowieku.